Słuchajcie to jakaś masakra jest, od ostatnie go postu minęło ponad 2 miesiące. Przez ten czas kompletnie nie miałem czasu pisać. Aktualnie jest 1:05 AM i już dawno powinienem spać, jutro do pracy na 8:30. Jak to ja jeszcze nie śpię, przed chwilą skończyłem pracę nad pierwszym projektem opartym na framewok’u CakePHP.
Przez ten czas, który nie pisałem, nie wiedziałem w co włożyć ręce. Masa obowiązków, współpraca ze stolicą, od 1 lutego nowa praca, która szczelnie wypełnia etatowe 8h. Do tego wieczorami prywata którą trzeba dokończyć jak się człowiek podjął. A co by tego było mało pakuję się w kolejne projekty.
Ze mną jest coś nie tak, jak mam za mało obowiązków na głowie to jestem chory i usilnie szukam czegoś co zajmie mi ostatnią godzinę wolną w tygodniu.
Ale są też pozytywne strony całej “zabawy”, koncerty Judas Priest, iron Maiden i Motorchead na które się wybieram :D
Komentarz (1)
Bądź na bieżąco RSS komentarzy do tego postu.
Hej, :) zrób sobie dziecko a zobaczysz co oznacza brak czasu :)