Skip to content


Marzyciel

Marzyciel

Marzyciel

jest opowieścią o powstaniu książki o przygodach Piotrusia Pana.

Młody autor sztuk teatralnych, zagrany rewelacyjnie przez Johnn’ego Deepa, przechodzi kryzys. Ostatnia sztuka jaką napisał nie przypadła widzom do gustu. Kryzys artystyczny pogłębia się, nie jest w stanie napisać kolejnej sztuki której wymaga właściciel teatru. Nawet żona już nie jest inspiracją. Ich relacje pogarszają się i oddalają się od siebie coraz bardziej.

Lekarstwem na załamanie okazuję przypadkowe poznanie w parku wdowy, granej przez Kete Winslet, i jej czwórki synów. Znajomość ta szybko przeradza się w zażyłą przyjaźń. To właśnie ta rodzina i czas spędzony z nimi jest inspiracją jakiej pisarz poszukiwał i potrzebował od dawna. W chwilach spędzanych z tą rodzina Barrie może pozwolić sobie na chwilę fantazji i bujania w obłokach.

Historia Piotrusia Pana jest jedyna w swoim rodzaju. Mimo, że zawsze są te same postacie to historia przez nich powiedziana jest inna. To jest opowieść dla dużych i małych. Każdy znajdzie w niej odrobinę siebie, odrobinę czegoś co z wiekiem ukrywamy coraz głębiej. Czym jesteśmy starsi tym trudniej zachowywać nam się jak dzieci, a jeszcze trudniej do takiego zachowania przyznać.

Ostatnia scena w teatrze, gdzie na widowni siedzi 25 młodych widzów, dzieci ukazuje jak bardzo staramy się zawsze być poważni, nawet jak nie trzeba. Ci mali przybysze są czymś nowym, niespotykanym na widowni i wnoszą coś czego tam jeszcze nigdy nie było – HUMOR! taki swobodny, beztroski. Na koniec sztuki cała widownia śmieję się w głos i ochoczo bije brawo. Swobodny spontaniczny nastrój udzielił się wszystkim. Ciekawe tylko czemu potrzeba do tego było dzieci.

Tak czy owak film jest świetny i wart obejrzenia. A jeśli komuś wyciśnie łzę to też dobrze w końcu płacz też jest ludzkim odruchem. Polecam z pełną świadomością.

Kategoria: Filmoteka. Tagi: , , .

Komentarzy (0)

Bądź na bieżąco RSS komentarzy do tego postu.

Dozwolone tagi HTML

(wymagane)

(wymagane, nie będzie publikowany)

or, reply to this post via trackback.